Ludzie, którzy znają łacinę, wiedzą, co to znaczy. Inferno to Piekło. Taki tytuł nosi również najnowsza książka Dana Browna. Jak zwykle, Robert Langdon wplątuje się w kolejną aferę. Tym razem akcja toczy się we Florencji, a dotyczy średniowiecznego malarstwa, wiadomości ukrytej na jednym z obrazów. Piękne kobiety, piękne krajobrazy (kto był w Toskanii, we Florencji, potwierdzi), sceny pościgów, wartka, ciekawa akcja - jednym słowem znów książka, którą czytam z zapartym tchem i wypiekami na policzkach. Ten autor tak ma :-) . Warto przeczytać.